Ile po gruntowaniu można malować? Konkretne czasy dla 8 gruntów

Nasz zespół daart Aktualizacja: 13 lipca 2026 r.

Farba odpada płatami po trzech miesiącach, a Ty stoisz z wałkiem w ręku i zastanawiasz się, gdzie popełniłeś błąd. Sprawdź godzinę, o której położyłeś grunt, porównaj ją z temperaturą w pomieszczeniu i wilgotnością powietrza, a odpowiedź najczęściej leży właśnie tam. Poniżej znajdziesz rozkład czasów schnięcia dla ośmiu popularnych preparatów, listę czynników, które potrafią wydłużyć oczekiwanie o kilkanaście godzin, oraz opis mechanizmów, dzięki którym zrozumiesz, dlaczego zbyt wczesne malowanie to najkrótsza droga do ponownego remontu za rok.

Ile po gruntowaniu można malować

Czas schnięcia gruntu pod farbę w różnych warunkach

Producent podaje na opakowaniu czas od 2 do 24 godzin, ale ta rozpiętość nie jest przypadkowa. W laboratorium testy prowadzi się w stałych warunkach: temperatura 23°C, wilgotność względna 50%, brak przeciągów. W Twoim mieszkaniu niemal żaden z tych parametrów nie zgadza się z normą, dlatego czas schnięcia gruntu pod farbę potrafi się podwoić bez widocznej przyczyny.

Temperatura działa na proces odparowywania wody lub rozpuszczalnika wprost proporcjonalnie. Przy 15°C woda odparowuje mniej więcej dwukrotnie wolniej niż przy 25°C, a przy 5°C proces niemal zamiera. Norma PN-EN 13300, regulująca parametry farb wodnych, zakłada warunki laboratoryjne właśnie w okolicach 23°C, więc każde odchylenie w dół wydłuża realny czas wiązania spoiwa.

Wilgotność powietrza rządzi się prostą zasadą: im bardziej parne pomieszczenie, tym wolniej grunt oddaje wilgoć. Przy 80% wilgotności względnej ściana potrzebuje niemal dwukrotnie więcej czasu niż przy 50%. Łazienka po kąpieli, kuchnia w trakcie gotowania, suszenie prania w pokoju, wszystko to potrafi zatrzymać schnięcie na wiele godzin, nawet gdy termometr pokazuje wartość optymalną.

Chłonność podłoża to trzeci, często pomijany czynnik. Beton komórkowy i cegła silikatowa wciągają wodę z gruntu jak gąbka, przez co wierzchnia warstwa wydaje się sucha po 30 minutach, lecz w głębi trwa jeszcze proces hydratacji spoiwa. Z kolei płyta gipsowo-kartonowa, szczególnie ta fabrycznie nowa, zachowuje się niemal odwrotnie: chłonie wolno, ale równomiernie, co paradoksalnie ułatwia kontrolę nad schnięciem.

Wentylacja pomaga, lecz tylko wtedy, gdy jest łagodna. Otwarte okno w zimowy dzień to temperatura poniżej 5°C przy ścianie, a to oznacza zahamowanie procesu. Lepsze efekty daje rozszczelnienie okien w dwóch przeciwległych ścianach, co tworzy delikatny przepływ powietrza bez gwałtownego wychładzania powierzchni.

⚠️ Gruntowanie w temperaturze poniżej 5°C może trwale uszkodzić warstwę. Polimerowe spoiwo nie tworzy wtedy ciągłej błony, a jedynie luźne skupiska, które farba nie domyka w pełni. Efekt widoczny po kilku miesiącach to łuszczenie się powłoki wzdłuż linii nanoszenia.

Ile schnie grunt głęboko penetrujący i kwarcowy

Grunt głęboko penetrujący ma za zadanie wniknąć w strukturę podłoża nawet na 5-10 mm, a nie tylko pokryć powierzchnię. Jego czas schnięcia jest więc z definicji dłuższy, bo woda musi odparować z głębi kapilar, a nie z filmu powierzchniowego. Typowy zakres to 6 do 12 godzin, choć przy chłonnym betonie potrafi sięgnąć doby.

Preparaty kwarcowe zachowują się zupełnie inaczej. Zawierają drobne ziarenka piasku kwarcowego, które pozostają na powierzchni jako warstwa szczepna dla kolejnych warstw. Schną szybciej w dotyku (nawet 30 minut), ale pełne utwardzenie spoiwa zajmuje od 3 do 24 godzin, w zależności od marki. Malowanie zbyt wcześnie powoduje, że wałek ściąga ziarenka razem z gruntem i zostawia niejednorodną fakturę.

ProduktTypSchnięcie dotykoweDo malowaniaDo szpachlowania
Atlas Uni-GruntSzybkoschnący15 min15 min do 2 h-
TytanEmulsja-2 h-
Śnieżka SupermatLateksowy1 h4 h-
Ceresit CT16 kwarcowyStandard-24 h-
Ceresit CT16 szybkiSzybkoschnący-3 h-
Śnieżka SupermalUniwersalny2 h4 h-
FluggerPenetrujący-6 do 12 h-
DuluxUniwersalny-2 do 4 h-

Dane w tabeli dotyczą warunków zbliżonych do laboratoryjnych. W domu realne wartości mieszczą się zwykle w górnej połowie podanego zakresu, a w kuchniach i łazienkach potrafią ją przekroczyć. Warto też wiedzieć, że czas schnięcia gruntu na ścianie różni się od czasu schnięcia na suficie, bo ciepłe powietrze unosi się ku górze i przyspiesza odparowanie wody z powierzchni poziomych.

Przy gruntach kwarcowych producenci często sugerują odczekanie pełnych 24 godzin, nawet gdy warstwa dotykowa wydaje się sucha po godzinie. To nie przesada, lecz zabezpieczenie procesu wiązania żywicy syntetycznej, która potrzebuje czasu na pełną polimeryzację. Pośpiech tutaj oznacza słabszą przyczepność farby, a w skrajnych przypadkach konieczność szlifowania i gruntowania od nowa.

Grunt koncentrat wymaga rozcieńczenia wodą w proporcji od 1:1 do 1:4, a czas schnięcia rośnie proporcjonalnie do ilości dodanej wody. Rozcieńczenie 1:4 na chłonnym betonie oznacza grubo ponad dobę oczekiwania, nawet w optymalnej temperaturze. Wielu wykonawców zapomina o tej zależności i traktuje czas na opakowaniu jako stałą, niezależnie od proporcji mieszania.

Jak przyspieszyć schnięcie gruntu i nie zniszczyć ściany

Najskuteczniejszą metodą jest osuszacz powietrza, który w ciągu 2-3 godzin potrafi obniżyć wilgotność z 75% do 45%. Mechanizm jest prosty: urządzenie wyciąga parę wodną z powietrza, a ta przestaje hamować odparowanie wilgoci z warstwy gruntu. Efekty widać już po pierwszym cyklu, choć samo urządzenie kosztuje kilkaset złotych przy jednorazowym remoncie.

Wentylacja krzyżowa działa wolniej, lecz bez dodatkowych kosztów. Otwarcie dwóch okien w przeciwległych ścianach na szerokość 5-10 cm tworzy delikatny ciąg, który zabiera wilgotne powietrze znad ściany. Bezpośredni przeciąg przy jednym otwartym oknie to gorszy pomysł, bo schładza powierzchnię i wydłuża proces odwrotnie do zamierzenia.

Temperatura 20-22°C to optimum, przy którym spoiwo polimerowe zachowuje odpowiednią lepkość do wiązania. Podniesienie do 25°C przyspiesza schnięcie, ale powyżej 30°C grunt zaczyna wysychać od powierzchni, zostawiając wilgoć w głębi, co skutkuje pęcherzami przy malowaniu. Zbyt niskie temperatury poniżej 10°C spowalniają reakcję chemiczną spoiwa i wydłużają czas wiązania nawet dwukrotnie.

? Porada eksperta: Nagrzewnica z wentylatorem ustawiona 2 metry od ściany i skierowana lekko w bok daje najlepsze efekty. Bezpośredni strumień gorącego powietrza na świeży grunt powoduje nierównomierne wysychanie i mikropęknięcia, które ujawniają się dopiero pod farbą.

Czego kategorycznie unikać: suszarki do włosów (za gorąco, za blisko, nierównomiernie), kaloryfera przysuniętego do ściany (przegrzanie punktowe, pękanie), otwartego pieca czy kominka w tym samym pomieszczeniu (sadza osiada na mokrym gruncie i brudzi warstwę szczepną). Każde z tych rozwiązań kosztuje więcej czasu na poprawki niż zaoszczędzone godziny oczekiwania.

Rodzaje gruntów i ich zastosowania

Typ gruntuSkład cząsteczekGłębokość penetracjiKolorNajlepsze podłożeCzas schnięciaCena orientacyjna (zł/m²)
WzmacniającyDyspersja akrylowa2 do 5 mmMlecznyTynki stare, kruche4 do 6 h1,20 do 2,50
Głęboko penetrującyŻywica akrylowa, woda5 do 10 mmBiałyBeton, cegła silikatowa6 do 12 h1,50 do 3,00
SzczepnyPiasek kwarcowy, dyspersjaPowierzchniowoRóżowy, szaryGładkie betony, stare farby3 do 24 h2,00 do 4,00
MineralnySzkło wodne, potasowe1 do 3 mmPrzezroczystyTynki mineralne, silikatowe12 do 24 h1,80 do 3,50
SilikonowyEmulsja silikonowa2 do 4 mmMlecznyElewacje, strefy mokre4 do 8 h3,00 do 5,00
LateksowyDyspersja lateksowa1 do 2 mmBiałyKarton-gips, suche tynki2 do 4 h2,50 do 4,50

Grunt wzmacniający stosuje się tam, gdzie tynk pyli i kruszy się pod dotykiem. Żywica akrylowa wnika w kapilary i skleja luźne ziarna, tworząc spójną bazę dla farby. Nie używaj go na gładkich, niechłonnych powierzchniach, bo nie ma czego penetrować, a jedynie stworzy śliską warstwę, do której farba słabo się trzyma.

Grunt głęboko penetrujący rozwiązuje problem nadmiernej chłonności, ale w nowym budownictwie na betonie często okazuje się niewystarczający. Tam potrzebna jest jeszcze warstwa szczepna z piaskiem kwarcowym, która daje farbie coś, w co może się wczepić. Sam grunt głęboko penetrujący wygładza chłonność, ale nie tworzy szorstkości, a gładka powierzchnia to wróg przyczepności.

Grunt mineralny na bazie szkła wodnego potasowego reaguje chemicznie z podłożem silikatowym, tworząc trwałe wiązanie krzemionkowe. Schnie długo, bo reakcja potrzebuje wilgoci z powietrza, ale daje najtrwalsze efekty na tynkach wapiennych i silikatowych. Stosowanie go na gipsie to błąd, bo reakcja nie zachodzi i grunt pozostaje luźną warstwą na powierzchni.

Czynniki, które wydłużają schnięcie gruntu

Pora roku wpływa na komfort pracy, ale jeszcze bardziej na chemię spoiwa. Latem, przy temperaturze 28°C i niskiej wilgotności, grunt schnie błyskawicznie, lecz wierzchnia warstwa zamyka się zbyt szybko i blokuje odparowanie wody z głębi. Efekt to pęcherze po malowaniu. Wiosna i jesień dają najbardziej stabilne warunki, z wilgotnością 50-60% i temperaturą 18-22°C.

Zima to najgorszy moment na gruntowanie w nieogrzewanym pomieszczeniu. Przy temperaturze 3-5°C woda odparowuje tak wolno, że grunt może pozostać wilgotny przez kilka dni, a polimer nie wiąże wcale. W ogrzewanym domu zimą jest odwrotnie: suche powietrze od grzejników (wilgotność spada do 25-30%) przyspiesza schnięcie do tego stopnia, że grunt wysycha nierównomiernie i pęka.

Grubość warstwy to klasyczny błąd: im więcej gruntu, tym dłużej schnie, ale wcale nie lepiej chroni. Pojedyncza warstwa o grubości 100-200 mikronów (mokra) wystarcza w zupełności. Nakładanie gruntu dwu- lub trzykrotnie wydłuża czas oczekiwania, podnosi koszt i zwiększa ryzyko łuszczenia, bo każda kolejna warstwa rozpuszcza poprzednią i tworzy niestabilną strukturę.

Narożniki i styki ścian to miejsca, gdzie schnięcie trwa najdłużej. Cyrkulacja powietrza jest tam najsłabsza, a chłonność podłoża bywa wyższa. Warto sprawdzić te punkty dotykiem przed rozpoczęciem malowania, nawet gdy reszta ściany wydaje się sucha. Typowy błąd to malowanie głównej powierzchni, gdy narożniki wciąż są wilgotne, co prowadzi do przebarwień i słabej przyczepności właśnie tam, gdzie ściera się najwięcej.

Najczęstsze błędy przy gruntowaniu

Pominięcie gruntowania na gładkim betonie to najczęstszy grzech oszczędnych inwestorów. Farba na takim podłożu zużywa się nawet o 30% szybciej, bo wsiąka w nierównomiernie chłonne miejsca i zostawia smugi. Pierwsza warstwa wchodzi w podłoże, zamiast budować powłokę, więc potrzebne są trzy lub cztery kolejne zamiast dwóch. Rachunek jest prosty: zaoszczędzone 2 zł na metrze gruntu kosztują 6 zł na dodatkową farbę.

Malowanie na mokry grunt daje efekt natychmiastowy: farba wygląda dobrze, kryje równo, schnie bez problemów. Problemy zaczynają się po 3-6 miesiącach, gdy spoiwo gruntu wciąż pracuje pod powłoką farby. Powstają mikropęknięcia, potem łuszczenie, a w końcu odpadanie płatami. Naprawa wymaga usunięcia wszystkiego do gołego tynku i rozpoczęcia od nowa.

Zły grunt do podłoża kończy się porażką niezależnie od jakości wykonania. Grunt silikonowy na zwykłym tynku cementowo-wapiennym nie wniknie wystarczająco głęboko, bo jego cząsteczki są zbyt duże. Z kolei grunt akrylowy na podłożu silikatowym nie zwiąże chemicznie i pozostanie warstwą pośrednią, która z czasem zacznie się odspajać. Dobór gruntu do konkretnego podłoża to połowa sukcesu.

Brak schnięcia w narożnikach i przy podłodze bywa przyczyną żółtawych przebarwień na gotowej ścianie. Miejsca te schną wolniej o 2-4 godziny w porównaniu z centralną częścią ściany, więc malowanie według zegara (np. po 4 godzinach od gruntowania) często oznacza malowanie na wilgoć w tych newralgicznych punktach. Dotykowa kontrola przed wałkiem to nawyk, który oszczędza tygodnie poprawek.

Kiedy gruntować ponownie

Po szpachlowaniu gruntowanie jest obowiązkowe, nawet jeśli wcześniej ściana była gruntowana. Szpachla ma inną chłonność niż tynk wokół, a miejsca łączeń (tzw. spoiny) potrafią wchłaniać wodę nierównomiernie. Grunt wyrównuje te różnice i daje farbie jednorodną bazę. Schnięcie trwa standardowo, czyli od 2 do 6 godzin w zależności od grubości szpachli i warunków w pomieszczeniu.

Po zeskrobaniu starej farby gruntowanie staje się konieczne, odsłonięta warstwa tynku wymaga wyrównania chłonności. Często konieczne jest podwójne gruntowanie: pierwsza warstwa wzmacniająca (głęboko penetrująca), druga szczepna (z piaskiem kwarcowym) pod gładką farbę lateksową. Schnięcie między warstwami wydłuża cały proces o 12-24 godziny, ale daje trwały efekt.

Nowa płyta gipsowo-kartonowa zawsze wymaga gruntu, niezależnie od tego, że fabrycznie wygląda gotowo do malowania. Powierzchnia kartonu ma specyficzną chłonność, a spoiny między płytami to miejsca, gdzie farba wsiąkałaby nierówno bez warstwy pośredniej. Schnięcie gruntu na płycie g-k trwa krócej niż na betonie, bo chłonność jest mniejsza, zwykle 2-4 godziny.

Kiedy gruntowanie jest zbędne

Farba klasy 1 lub 2 z najwyższą siłą krycia (wg PN-EN 13300) pozwala czasem pominąć grunt na już malowanych powierzchniach, jeśli stara farba trzyma się mocno i ma jednolitą chłonność. Dotyczy to głównie białych farb lateksowych o współczynniku kontrastu powyżej 99,5%. W takim wypadku gruntowanie wydłuża remont o kilkanaście godzin bez wyraźnego zysku w trwałości.

Nowe podłoże fabryczne, takie jak płyty OSB pokryte już warstwą wosku ochronnego, nie wymaga dodatkowego gruntu pod farby dedykowane do takich powierzchni. Wosk pełni funkcję bariery hydrofobowej, a dedykowana farba ma w składzie spoiwa kompatybilne z tą warstwą. Gruntowanie zmywa wosk nierównomiernie i tworzy problem, którego nie było.

Stara, dobrze trzymająca się farba olejna na drewnie lub metalu to kolejny przypadek, gdy grunt bywa zbędny. Farba olejna sama w sobie stanowi barierę, a nowa warstwa farby nawierzchniowej (również olejnej) wiąże z nią chemicznie. Grunt akrylowy na olejnej powierzchni nie ma czego penetrować, a jedynie tworzy śliską warstwę, do której nowa farba słabo przylega.

Checklist przed malowaniem gruntu

? 7 punktów kontrolnych:

  • Dotykowa kontrola całej ściany, w tym narożników i styków z podłogą.
  • Pomiar temperatury powietrza (optymalnie 18-22°C) i ściany (termometr bezdotykowy).
  • Sprawdzenie wilgotności higrometrem (poniżej 70%, optymalnie 50-60%).
  • Weryfikacja czasu, jaki upłynął od zakończenia gruntowania (minimum wg tabeli producenta).
  • Test zapachu: brak wyraźnej woni oznacza odparowanie rozpuszczalnika lub wody.
  • Kontrola wizualna: brak mokrych plam, zacieków, przebarwień.
  • Przewietrzenie pomieszczenia przez 15 minut tuż przed malowaniem.

Najczęstsze pytania

Co jeśli grunt nie wysycha po 24 godzinach? Najczęściej przyczyną jest zbyt niska temperatura (poniżej 10°C) lub ekstremalnie wysoka wilgotność (powyżej 80%). W pierwszym przypadku warto wnieść osuszacz i podnieść temperaturę grzejnikiem ustawionym daleko od ściany. W drugim pomaga intensywna wentylacja. Jeśli grunt wciąż jest mokry po 48 godzinach, lepiej go zmyć i nałożyć nowy, bo spoiwo mogło stracić właściwości wiążące.

Czy można malować po 2 godzinach od gruntowania? Tak, ale tylko w przypadku gruntów szybkoschnących na chłonnych podłożach, w temperaturze 22-25°C i wilgotności poniżej 50%. W każdym innym wypadku 2 godziny to za mało. Bezpieczny czas to górna granica z karty technicznej produktu, dolna wartość to optymistyczne minimum, które rzadko się sprawdza w domowych warunkach.

Ile schnie grunt Atlas przed malowaniem? W zależności od wersji (Uni-Grunt, Grunt penetrujący) czas wynosi od 15 minut do 2 godzin dla warstwy dotykowej i do 4 godzin do pełnego malowania w warunkach zbliżonych do laboratoryjnych. W realnych warunkach domowych warto odczekać minimum 4 godziny, a najlepiej całą dobę, szczególnie przy gruntowaniu sufitu lub ściany północnej, gdzie schnięcie zawsze trwa dłużej.

Wpływ mikroklimatu na schnięcie gruntu

Pomieszczenie z dużymi oknami od strony południowej nagrzewa się w słoneczne dni do 30°C, a po zmroku szybko stygnie. Taka huśtawka temperatur powoduje, że grunt schnie nierównomiernie: warstwa wierzchnia twardnieje w pełnym słońcu, a głębsza wciąż pracuje nocą. Skutkiem bywają mikropęknięcia widoczne dopiero po nałożeniu farby. Rolety lub folie odbijające na oknach skutecznie łagodzą ten efekt.

Łazienka bez wentylacji to najtrudniejsze pomieszczenie do gruntowania. Para z prysznica podnosi wilgotność do 90-100% na wiele godzin, a brak wentylatora wyciągowego oznacza, że wilgoć zostaje w pyle i na ścianach. Grunt w takim wnętrzu potrzebuje nawet dwóch dni, by wyschnąć na tyle, by farba miała szansę się utrzymać. Rozwiązaniem jest klimatyzacja z funkcją osuszania lub przenośny osuszacz ustawiony na czas schnięcia.

Kuchnia z kuchenką gazową bez wyciągu to kolejne wyzwanie. Spalanie gazu ziemnego produkuje parę wodną i dwutlenek węgla, które osiadają na świeżym gruncie i zaburzają jego wiązanie. Farba na takim podłożu zaczyna żółknąć po kilku miesiącach, nawet jeśli początkowo wyglądała idealnie. Warto gruntować kuchnię przy wyłączonych palnikach i zamkniętym dopływie gazu na czas schnięcia.

Praktyczne przykłady

Sypialnia 14 m², remont w bloku z wielkiej płyty. Ściany tynk cementowo-wapienny, malowane wcześniej trzy razy. Po zeskrobaniu starej farby nałożono grunt głęboko penetrujący, temperatura w pokoju 21°C, wilgotność 55%. Schnięcie trwało 8 godzin, choć karta techniczna mówiła o 4. Powód: tynk w wielkiej płycie ma mikropęknięcia, które wciągnęły dodatkową wodę. Malowanie po 8 godzinach dało idealny efekt, zero przebarwień.

Kuchnia 10 m², nowy dom, ściany z betonu architektonicznego. Nałożono grunt szczepny z piaskiem kwarcowym, temperatura 19°C, wilgotność 65%. Schnięcie dotykowe po 30 minutach, pełne po 18 godzinach. Farba lateksowa kładziona po 20 godzinach trzyma się doskonale od dwóch lat, mimo intensywnego użytkowania. Gdyby właściciel pomalował po 4 godzinach, farba zsunęłaby się z gładkiego betonu w ciągu roku.

Łazienka 6 m², blok z lat 70., ściany po remoncie tynkiem gipsowym. Grunt lateksowy nałożony w piątek wieczorem, malowanie w sobotę rano po 14 godzinach. Efekt zadowalający, choć karta techniczna sugerowała 24 godziny. Pomogła włączona na noc wentylacja i temperatura 23°C. Bez wentylacji grunt w łazience wciąż byłby wilgotny po 30 godzinach.

Sufit w salonie 25 m², nowa płyta g-k. Grunt penetrujący nałożony wałkiem, temperatura 20°C, wilgotność 50%. Schnięcie dotykowe po 40 minutach, malowanie po 3 godzinach. Farba biała lateksowa, dwa lata bez przebarwień. Sufit schnie szybciej niż ściany, bo ciepłe powietrze unoszące się od grzejników przyspiesza odparowanie.

Remont 50 m² ścian wymaga średnio 10 litrów gruntu, co przy wydajności 8-12 m²/l daje koszt 60-120 zł za sam preparat. Czas schnięcia w domowych warunkach to 6-24 godziny, w zależności od typu i warunków. Przyspieszanie osuszaczem skraca ten czas o 30-50%, ale wymaga inwestycji w sprzęt (200-600 zł przy zakupie, 50-100 zł przy wypożyczeniu na tydzień).

Błąd polegający na zbyt wczesnym malowaniu kosztuje nie tylko ponowne gruntowanie (kolejne 60-120 zł), ale też dodatkowe warstwy farby (100-200 zł) i robociznę przy poprawkach. Łącznie błąd czasowy potrafi podwoić koszt samego malowania, nie wspominając o straconym czasie i nerwach. Odczekanie zalecanego czasu to najtańsza inwestycja w całym remoncie.

Źródła danych i normy

Parametry techniczne gruntów i farb opierają się na normie PN-EN 13300 regulującej właściwości farb i lakierów wodnych oraz PN-EN 1062 dla powłok elewacyjnych. Karty techniczne producentów (Atlas, Śnieżka, Ceresit, Dulux, Flugger, Tytan) zawierają szczegółowe dane o czasach schnięcia w warunkach znormalizowanych. Dodatkowe informacje o warunkach aplikacji znaleźć można w kartach technicznych na stronach producentów (atlas.com.pl, sniezka.pl, ceresit.pl, dulux.pl, flugger.com, tytan.com).

Zasady dotyczące temperatury i wilgotności przy pracach malarskich reguluje norma PN-EN 23270 odnosząca się do klimatu przy aplikacji farb i lakierów. W polskim budownictwie obowiązują też wytyczne ITB (Instytut Techniki Budowlanej) dotyczące warunków prowadzenia robót wykończeniowych, dostępne na stronie itb.pl. Specyfikacja techniczna wykonania i odbioru robót malarskich (ST 3.04.00.00) zawiera wymagania dotyczące przygotowania podłoża i gruntowania.

Przy remoncie łazienek i kuchni warto sięgnąć po wytyczne producentów systemów hydroizolacji (folie w płynie, taśmy uszczelniające), które opisują wymaganą wilgotność podłoża przed aplikacją. Producenci tych systemów (np. Ceresit, Sopro, Mapei) publikują na swoich stronach szczegółowe instrukcje z zakresem dopuszczalnych warunków aplikacji.